Wybrałem karierę zamiast związku i była to najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjąłem

Kochałem swojego partnera, ale miałem też większe cele, które chciałem osiągnąć w swojej karierze i w pewnym momencie musiałem zdecydować, czy poświęcić ambicja zawodowa z moim osobistym związkiem. Wybrałem swoją pracę zamiast miłości i, o dziwo, nie żałuję.



Opowiedziałem mu o swojej etyce pracy i pasji, zanim jeszcze się spotkaliśmy.

byłam poświęcam większość czasu swojej karierze kiedy się spotkaliśmy i nie miałem z tego powodu przeprosin. Nie chodzi o to, że nie przejmowałam się jego poczuciem zaniedbania, ale przed nawiązaniem współpracy jasno powiedziałam, że mam mało czasu, a moja zawodowa pasja jest na najwyższym poziomie.

Poświęciłem mu tyle czasu i uwagi, ile mogłem, ale to wciąż nie wystarczało.

Spędziłem tyle czasu w moim napiętym harmonogramie, ile mogłem dla mojego partnera, ale jednocześnie nie byłem skłonny poświęcić mojej wydajności pracy dla dobra relacji. Zawsze się starałem znaleźć zdrową równowagę Naprawdę tak było, ale ostatecznie nie był zadowolony z tego, jak mało czasu czuł, że dostaje w porównaniu z moją pracą.

Moje motywacje nie były całkowicie samolubne - mam córkę na utrzymaniu.

Chociaż bardzo mi się podobało przebywanie z nim, nie narażałbym na szwank jego zdolności dbać o moją córkę lub siebie finansowo, nawet za dobrze związek. Gdybym naprawdę uważał go za „Jedynego”, mógłbym poczuć się inaczej, ale sposób, w jaki nieustannie znajdował sposób, by uczynić moją karierę problemem, tym bardziej wiedziałem, że tak nie jest. Naprawdę wierzę, że to, co ma się stać, będzie, więc musiałem rozważyć zalety i wady sytuacji i pod koniec dnia moja kariera znacznie przewyższyła mój związek.



Walki w moim związku zabijały moją kreatywność.

Zaczęliśmy się nie zgadzać w wielu sprawach, ponieważ nie byliśmy na tej samej stronie. To dosłownie zabiło mnie twórczo i potrzebuję mojej kreatywności, aby się rozwijać! Kiedy zacząłem czuć się tak zestresowany, że ucierpiała moja produktywność, wiedziałem, że trzeba coś zmienić. Uważam, że musisz nauczyć się skutecznie komunikować swoje problemy w celu znalezienia rozsądnych rozwiązań w życiu. Próbowałem porozmawiać o tym z moim byłym, ale nie był otwarty. Nie widział, że okropny stan naszego związku powoduje, że wpadam w twórczą blokadę, co z kolei naraża moją karierę na ryzyko.

Ciężko pracowałem, aby dostać się tam, gdzie jestem - dlaczego miałbym z tego rezygnować?

Będę przeklęty, jeśli wyrzucę lata krwi, potu, wina i łez, których potrzebowałem, aby osiągnąć poziom sukcesu, na którym jestem teraz. To może zabrzmieć ostro, ale naprawdę nie mogę wymyślić zbyt wielu rzeczy, dla których warto byłoby zrezygnować z mojej kariery, zwłaszcza jeśli nie byłbym facetem. Chciałem być z ktoś, kto zrozumiał czego zajęło mi dotarcie tam, gdzie jestem, a co ważniejsze, kto wspierał mój przyszły potencjał. Chciałem, żeby ktoś popchnął mnie w kierunku nieograniczonej wielkości, a nie ktoś, kto myślał, że dotarłem wystarczająco daleko, by być usatysfakcjonowanym.