12 powodów, dla których facet upada dla mnie zbyt mocno i za szybko, to wielka czerwona flaga

Kiedy facet pojawia się zbyt mocno na początku związku, jest to dla mnie ogromna czerwona flaga. Od razu nie ufam, że facet ma szczere intencje. Oto 12 powodów, dla których nadgorliwy facet upewnia mnie, że związek z pewnością umrze szybką śmiercią:



To za dużo za wcześnie.

Powolny i stały wygrywa wyścig relacji, to prawda. Jeśli facet za bardzo stara się pokazać mi, jak bardzo mnie lubi, trudno w to uwierzyć. Chcę, żeby robił konsekwentny wysiłek na przestrzeni czasu, a nie utopił mnie w tym od razu. Martwię się, że stara się odciągnąć mnie od tego, kim naprawdę jest, z dużym wdziękiem i polotem. To cyrk jednoosobowy.

Za dużo dobrego psuje się.

Jest trzecia randka, a on chce do mnie dzwonić każdego dnia. Whoa, to po prostu za dużo. Chcę, żeby związek kwitł, a nie rozkwitał tak szybko. Jeśli przez cały czas tak dobrze się bawimy, to tak, jakbyśmy to wszystko zużyli. Co się wydarzy za miesiąc lub dwa? Czy staniemy się parami, które nie mają sobie nic do powiedzenia, ponieważ tyle pisaliśmy?

Zamierza samozniszczenie.

Z mojego doświadczenia wynika, że ​​facet, który wydaje się być mną zauroczony od pierwszej minuty spotkania, kończy się autodestrukcją. Szaleje za mną w jednej minucie, a potem robi ze mnie widmo. WTF wydarzyło się w międzyczasie? Wiele rzeczy - on ma problemy! Mógłby być fanem zobowiązań lub graczem, który darzył mnie uczuciami, ale jego skłonności do szarpania były silniejsze niż jego pragnienie bycia moim chłopakiem. Tak, wygrywają za każdym razem.



Wydaje się zdesperowany.

Facet, który przychodzi zbyt mocno, wydziela zapach desperacji, przez co bardzo szybko wychodzę za drzwi. Dzięki za grę!

Miłość musi być powolnym spalaniem.

Chcę miłości, która buduje się powoli. Chcę cieszyć się każdą częścią związku: kiedy zaczynamy randkować, faza miesiąca miodowego, pierwszy kamień milowy. Jeśli się spieszymy, po prostu tracimy wszystkie fajne rzeczy, których powinniśmy doświadczać. Po co w ogóle pośpiech?